wtorek, 25 sierpnia 2015

W życiu dróg wiele jest....



     Zastanawialiście się kiedyś nad możliwościami dojścia do Pana, nad wybraniem własnej drogi ?
Wybory w życiu nie są łatwe, zarówno te codzienne mogą być dla nas trudne jak i te dotyczące życia wiecznego.
Jestem przekonany, że wielkim wsparciem w naszym życiu jest miłość Boga, którą można czuć w modlitwie i rozważaniach nad jego mądrością...
Jestem równie przekonany, że ogromnym wsparciem jest szczególny rodzaj miłości, którym może obdarować nas drugi człowiek i którego Bóg stawia na naszej drodze abyśmy kroczyli razem z nim.
Miłość jest wielkim darem Boga i jednym z dowodów na jego istnienie.
W niej szukamy ucieczki od problemów codziennego życia, a w Bogu szukamy ucieczki i powinniśmy szukać ucieczki w nim gdy problem mamy w relacji - wszak On jest tym, który nas nią obdarował.
Wielkim wsparciem może być miłość rodziny i przyjaciół, którzy z troski o nasze życie chcą jak najlepiej.
Musimy pamiętać o nieustającej i nieocenionej miłości Boga do nas - naszej najbliższej rodziny, Stworzyciela. Każdego dnia czując ból czy smutek lub wątpliwości możemy się do niego zwrócić, a On na nas czeka.
   Nie ważne jaki sposób modlitwy wybierzesz, jakiej denominacji jesteś - Bóg Cię kocha i pragnie Twojego dobra z całego serca.  Jeśli czujesz Boga w swojej wspólnocie, akceptację i miłość to wspaniale ! Takiej wspólnoty Kościoła chciał Bóg.
  Bóg obdarowuje nas dobrymi ludźmi na naszej drodze, rodziną, miłością, przyjaźniami.... Gdzie szukać wskazówek życia ? "Bóg map nie rozdaje"...ale dał największą miłość - zbawienie i Biblię.

 
Dlatego też właśnie wkładając całą gorliwość, dodajcie do wiary waszej cnotę, do cnoty poznanie, do poznania powściągliwość, do powściągliwości cierpliwość, do cierpliwości pobożność, do pobożności przyjaźń braterską, do przyjaźni braterskiej zaś miłość. Gdy bowiem będziecie je mieli i to w obfitości, nie uczynią was one bezczynnymi ani bezowocnymi przy poznawaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Komu bowiem ich brak, jest ślepym - krótkowidzem i zapomniał o oczyszczeniu z dawnych swoich grzechów. 10 Dlatego bardziej jeszcze, bracia, starajcie się umocnić wasze powołanie i wybór! To bowiem czyniąc nie upadniecie nigdy. 11 W ten sposób szeroko będzie wam otworzone wejście do wiecznego królestwa Pana naszego i Zbawcy, Jezusa Chrystusa.2 Piotr 1, 5-11.


 
                                                                                     Wiel.Rafał Hyrnik




sobota, 22 sierpnia 2015

Trójca Święta - NT



           Pan z wami kochani przyjaciele !   Dzisiaj chciałem ponownie podjąć temat Trójcy Świętej, 
tym razem omówimy naturę wspólnoty Trójcy Świętej w Nowym Testamencie i gdzie dokładnie możemy o niej przeczytać. 
    Jak wiemy prawda w Świętej Biblii jest nam stopniowo objawiana i tak oto w Nowym Testamencie istota naszego Boga we wspólnocie miłości Trójcy Świętej jest wyraźniejsza i łatwiej można ją zaobserwować. Bardzo trudnym do odgadnięcia dla naszej kultury jest sam fakt synostwa Jezusa wobec Ojca, ale należy podkreślić różnice kulturowe między cywilizacjami zachodnimi i semickimi - na zachodzie synostwo oznacza dziedziczenie, podległość, zależność, podporządkowanie; w kulturach semickich oznacza tyle co podobieństwo natury. Pismo Święte mówiące o Jezusie jako o Synu podkreśla więc jego Boskość. 
Ewangelia Mateusza 3,16-17: 

"A gdy Jezus został ochrzczony, wnet wystąpił z wody, i oto otworzyły się niebiosa, i ujrzał Ducha Bożego, który zstąpił w postaci gołębicy i spoczął na nim. I oto rozległ się głos z nieba: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem"

      Niejeden może powiedzieć, że chrzest Jezusa przeczy jego boskości i przynależności do Trójcy Świętej, ale to błąd czysto biblijny - już nawet nie teologiczny. Chrystus przyjmuje chrzest dla przykładu, a z nieba zostaje nazwany Synem umiłowanym, szczególnie upodobanym przez Ojca. 
Piękna jest scena widzialnego Boga w postaci ludzkiej, widzialnej istoty zstępującego Ducha Świętego i głos z niebios Ojca - czy nie pięknie można ujrzeć tutaj tajemnicę Trójcy ? 

Pod koniec swojej służby Jezus powiedział uczniom: "Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego" (Mat. 29,19). W akcie chrztu, będącym oficjalnym rytuałem przyjęcia wiary chrześcijańskiej, wyraźnie podkreślona jest nauka o trójcy. Po pierwsze, zauważamy, że wyrażenie "w imieniu" (eis to onoma) jest w liczbie pojedynczej, a nie mnogiej - "w imionach". Być ochrzczonym w imieniu trzech osób trójcy oznacza utożsamić się ze wszystkim, co trójca reprezentuje; poświęcić się Ojcu, Synowi i Duchowi Świętemu
    
     Ewangelista Paweł i inni pisarze nowotestamentowi zazwyczaj posługują się słowem "Bóg" w odniesieniu do Ojca, "Pan" w odniesieniu do Syna i "Duch" w odniesieniu do Ducha Świętego. W I Kor. 13,4-6 Paweł w jednej wypowiedzi nawiązuje do wszystkich trzech osób: "Różne są dary łaski, lecz Duch ten sam. I różne są posługi, lecz Pan ten sam. I różne są sposoby działania, lecz ten sam Bóg, który sprawia wszystko we wszystkich". 
Podobnie w II Kor. 13,13 wymienia trzy osoby trójcy: "Łaska Pana Jezusa Chrystusa i miłość Boga, i społeczność Ducha Świętego niech będzie z wami wszystkimi". 
      Choć nie możemy powiedzieć, że te teksty są stwierdzeniem o istnieniu trójcy, to jednak te i podobne fragmenty mają trynitarny charakter. 




Wiel.Rafał Hyrnik

środa, 12 sierpnia 2015

Ludzka Boża miłość

   

    Witajcie kochani, z pewnością przyszła wam kiedyś do głowy myśl dlaczego i z jakiej racji mamy wszystkich darzyć życzliwością, zrozumieniem, a nawet miłością - nawet tych, którzy w oczach wielu stracili godność.

Zadam zatem pytanie... Jesteś tym, który daje życie i jednocześnie nadaje godność istnieniu i ludzkiemu życiu ?


Umiłowani, miłujmy się wzajemnie, 
ponieważ miłość jest z Boga, 
a każdy, kto miłuje, 
narodził się z Boga i zna Boga. 
Kto nie miłuje, nie zna Boga, 
bo Bóg jest miłością. J 4, 7-8.

              
           Dlaczego miłość i bezwarunkowy szacunek wobec każdego człowieka jest niezbędny ?
Bóg pojawia się tam gdzie jest miłość, Bóg sam jest miłością i żyje we wspólnocie miłości.
Pan brzydzi się pogardą ludzką dla drugiego człowieka albowiem w każdym widzi swoje dziecko.
Zadaniem chrześcijanina jest szukanie boskiego pierwiastka, dobra i dziecięctwa bożego w drugim człowieku - to również cechuje jego wiarę.
Nasz miłosierny Pan - Jezus Chrystus bratał się z setnikami, prostytutkami, złodziejami, celnikami, przestępcami... a nawet mordercami.
To nie jest tak, że nie zauważał w nich winy, każdy z nas posiada grzech, ale z racji posiadanej mądrości wiedział, że jedyne co potrzebne jest do poprawy ludzkiego postępowania to pomoc, przebaczenie i zrozumienie. 
Św.Paweł mordował tych z którymi następnie związał całe swoje życie.
Jezus Chrystus wybrał Marię Magdalenę.
Jezus wybrał Mateusza.
Jezus rozmawiał z łotrem.
Chrystus pochwalił wiarę setnika na pustyni. 

Życie i obowiązki, które zostały na nas przez wiarę nałożone nie zawsze są łatwe, ale pewne jest jedno - bez starań nie osiągniemy niczego.

36 «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?» 
37 On mu odpowiedział: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem
38 To jest największe i pierwsze przykazanie. 
39 Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. 
Mt 22, 36-39





wiel.Rafał Hyrnik

piątek, 7 sierpnia 2015

Jesus loves You

                          Witajcie po dłuższym czasie naszego milczenia na blogu, z pewnością zastanawiacie się skąd nasza dłuższa nieobecność.                                                       Z pewnością jesteśmy zmuszeni was za to przeprosić, ale życie realne wzięło górę - obowiązki związane z Kościołem i życiem codziennym czasem są bardzo czasochłonne - tak bardzo, że niestety brakuje nam go aby głosić wam Słowo tutaj w internecie.                                                                                                                                                                              Zastanawialiście się kiedyś jak trudno w dzisiejszych czasach pokazać, że jest się prawdziwie wierzącym i posiada się łaskę wiary od Pana ?  Życie przykładnego chrześcijanina w XXI wieku wydaje się prawie niemożliwe, ale to wcale nie jest prawda - z pewnością każdy z nas czasem łapie się na różnych grzechach i przewinieniach, ale wystarczy, że pokażesz ufność, uśmiech, radość i życzliwość to z pewnością spodoba się Bogu. 
Wielką pomocą w codziennym życiu jest niezłomna modlitwa i czerpanie z Pisma Świętego - przecież aby naśladować Chrystusa musimy go najpierw poznać. 
Polecam wam na dziś Pierwszy (według Biblii Tysiąclecia) Psalm Dawidowy i zapewniam was o modlitwie i błogosławieństwie.

wiel.Rafał Hyrnik
hyrnik14@gmail.com