Czas podjąć być może dla niektórych trudny temat - seksualność. Na samym początku powiem wam otwarcie ! - Bóg kocha wszystkich, bez wyjątków - co więcej wbrew wielu teoriom wpajanym wam do głów przez wiele lat nigdy nie potępiał i nie potępił ludzi z powodu miłości homoseksualnej.
Poniżej postaram się wam przedstawić dowody na słuszność naszych twierdzeń.
Homoseksualizm Biblijny
Aktualni "pobożni" faryzeusze biblijni zawsze sądzili, że Biblia w kwestii homoseksualizmu jest po ich stronie. Jednak są w wielkim błędzie, po pierwsze pierwotne wspólnoty chrześcijańskie i ich zwyczaje tego nie potwierdzają - głęboka lektura Biblii również nie - zwłaszcza w oryginalnych językach. Przede wszystkim Biblia nie zajmuje się tematem homoseksualizmu jako takim. Wspomina o nim wyłącznie wtedy kiedy chodzi o coś, co jest nietypowe dla tradycji żydowskiej (co nigdy nie było grzechem !) - kiedyś przecież nietypowe były spodnie dla kobiety - przecież jednak nie było to grzechem. Judaizm czasów biblijnych był bardzo tolerancyjny w kwestiach seksualnych. Nie rozróżniał on ludzi jako hetero i homo.
Sodoma i Gomora
Wątek homoseksualny występujący w tej części Pisma Świętego nie odnosi się do potępienia miłości homoseksualnej. Przyjrzyjmy się temu, co zaszło. Grzechem największym panującym w Sodomie i Gomorze była chciwość i nienawiść. Mieszkańcy Sodomy i Gomory chcieli zgwałcić gości Lota - zmusić ich do współżycia siłą (do tego we współżyciu grupowym z przemocą). W tradycji biblijnej jest to grzech nie tylko gwałtu, ale i braku szacunku do gościa w tym wypadku oraz chęć upokorzenia go. "Grzech sodomski" polegał zatem nie na homoseksualizmie, ale na nienawiści i przemocy. Jezus w Ewangelii Mateusza wspomina o Sodomie i mówi, że spotkała ich kara za odrzucenie wysłanników Boga (którymi byli goście Lota). Podobne zdarzenie mamy w Starym Testamencie w 19 rozdziale Księgi Sędziów: znaczenie ma tam przemoc, nie homoseksualizm. Księga Mądrości mówi o "grzechu sodomskim" iż polega na nienawiści.
"Obrzydliwość" w Księdze Kapłańskiej
"Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak obcuje się z kobietą. To jest obrzydliwość"
Termin obrzydliwość, w oryginale słowo użyte to: to' e bah - oznacza on nie tyle obrzydliwy...co nietypowy, inny niż większość, Dla Żydów to' e bah było np. obsiewanie jednego pola wieloma ziarnami - według nich zakłócało to tożsamość Izraela jako narodu - czyny te nigdy nie były moralnie naganne, nie były wiązane z grzechem. Dziś dla nas nietypowym i czymś co zakłóca porządek jest często ślub z kimś z obcego kręgu kulturowego - ale nie jest to moralnie naganne, nie jest grzechem.
Jeżeli miałoby zostać to potępione ze względów moralnych - nie rytualnych i tradycyjnych byłby użyty termin zimah czyli coś złego. Księga Kapłańska nie mówi, że homoseksualne współżycie jest złe - twierdzi, że rytualnie jest nieżydowskie.
Jeżeli miałoby zostać to potępione ze względów moralnych - nie rytualnych i tradycyjnych byłby użyty termin zimah czyli coś złego. Księga Kapłańska nie mówi, że homoseksualne współżycie jest złe - twierdzi, że rytualnie jest nieżydowskie.
Święty Paweł
Dokładnie takie samo jest tłumaczenie w pierwszym rozdziale 26 i 27 wersetu Listu Św. Pawła Rzymian. Dokładna lektura Świętego Pawła prowadzi nas do tej samej odpowiedzi - prowadzi ono nas jasno do stwierdzenia iż chodzi mu o żydowskie to' e bah. Określenie użyte przez Pawła para physin czyli coś niecharakterystycznego dla Izraela. W dwóch listach Pawłowych - do Koryntian i Pierwszym do Tymoteusza wielu problemów dokłada nam zły przekład ! Nie ma tam wzmianki o gejach - jedynie o męskich prostytutkach (coś wtedy powszechnego) - Święty Paweł potępia seks za pieniądze - oute arsenokoitai.
Biblijne teksty homoseksualnej miłości
Podam krótkie fragmenty Biblii - nietypowa miłość Rut do Noemi, w rzymskokatolickim Kościele tekst jest używany w ceremoniach ślubnych.
"Gdzie Ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam,
twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim.
Gdzie ty umrzesz, tam ja umrę i tam będę pogrzebana"
Ks. Rut 1,16-17
Po śmierci Samuela Dawid rozpaczał:
"Tak bardzo byłeś mi drogi !
Więcej ceniłem Twą miłość,
niźli miłość kobiet."
Ewangeliczna opowieść o setniku, który prosi o uzdrowienie pais entimos - czyli ukochanego chłopca. Setnik powiedział "Panie nie jestem godzien...". Setnik użył wprost słów - mój ukochany mężczyzna/chłopiec - Jezus uzdrowił chłopca, nie potępił setnika ale postawił go jako wzór wiary dla wszystkich.
Następnym razem postaram się wytłumaczyć zjawisko pierwotnych "ślubów jednopłciowych" - adelphopoeiesis.
Następnym razem postaram się wytłumaczyć zjawisko pierwotnych "ślubów jednopłciowych" - adelphopoeiesis.
Wiel.Rafał Hyrnik










